znaczenia: rzeczownik, rodzaj nijaki. (1.1) mot. skrzyżowanie z wyspą środkową i jednokierunkową jezdnią wokół wyspy; zob. też rondo (drogownictwo) w Wikipedii. (1.2) brzeg kapelusza otaczający jego główkę. (1.3) liter. układ stroficzny, posiadający od 8 do 15 wersów, dwa rymy i refren, powtarzający pierwsze słowa utworu dwu
Jest nim także rondo. Podaj prawidłową odpowiedź na pytanie „Jest nim także rondo”. Jeżeli nie znasz prawidłowej odpowiedzi na to pytanie, lub pytanie jest dla Ciebie za trudne, możesz wybrać inne pytanie z poniższej listy. Jako odpowiedź trzeba podać hasło (dokładnie jeden wyraz). Dzięki Twojej odpowiedzi na poniższe
Z al. Jana Pawła II i Okopowej ruch będzie poprowadzony Stawkami. Najprawdopodobniej ruch tramwajów także zostanie wstrzymany na czas remontu. W Warszawie jest już jedno rondo turbinowe - na węźle przy ul. Marsa. Kierowcy, którzy jadą tam pierwszy raz są zdezorientowani. Poza tym są wakacje i ruch jest niewielki.
RONDO Ratt 2023 RONDO. Inżynierowie Rondo zaprezentowali nowe podejście do konstrukcji rowerów typu all-road. Rondo RATT to „miks” gravela - znajdziemy w nim koła w rozmiarze 650b ubrane w szerokie aż na 47mm i gładkie opony w połączeniu ze sportową geometrią roweru szosowego. Wg producenta udało się również zminimalizować
Dalej – rondo niemieckie. Umieszczona na nim 12-tonowa konstrukcja ma symbolizować wspólną historię naszych narodów. Jak dowiadujemy się w magistracie konstrukcja powiązana jest z wizją artystyczną twórcy. Widać tutaj gołębie mające symbolizować relacje między miastami oraz motyw kojarzący się z Bramą Brandenburską.
Dịch Vụ Hỗ Trợ Vay Tiền Nhanh 1s. Z Nonsensopedii, polskiej encyklopedii humoru Jak przejechać rondo w Swindon – wersja dla ambitnych That's the way England works. Tony Blair o magicznym rondzie πr2*6 Matematyk o szczegółach technicznych magicznego ronda Spieprzaj, dziadu! Prezydent zaprzyjaźnionego państwa do kierowcy przed nim na magicznym rondzie Należy zachować szczególną ostrożność. Dobra rada z kodeksu drogowego Skrzyżowanie pierścieniowe, magiczne rondo (ang. magic roundabout) – rodzaj konstrukcji wielokolistej na środku jezdni, służącej do objeżdżania naokoło. Występuje w Anglii, głównie w okolicach Swindon i Londynu (Hemel, Wycombe, Colchester). Składa się z sześciu kół[1], z których pięć jest rondami, a jedno nim nie jest, niemniej cała zabawa polega właśnie na objechaniu tego jednego koła przy pomocy pięciu innych. Wyjątkiem jest Hemel, gdzie cały układ składa się z siedmiu kół i płynącej środkiem ronda rzeczki. Planowane są również wersje z rzeką lawy, dołem pełnym kolców i dinozaurami. Pochodzenie[edytuj • edytuj kod] Wstępne prace przygotowawcze przy rondzie w Swindon Magiczne rondo w Colchester. Tu dodatkową atrakcją są drzewa – bynajmniej nie gumowe Pierwsze wybudowane w ten sposób i najbardziej znane rondo znajduje się w Swindon[2], w hrabstwie Wiltshire, znanym z kręgów zbożowych[3] – niewykluczone zatem, że jest to dzieło kosmitów, którzy pomylili pole ze skrzyżowaniem. Mogą to być pozostałości po strukturach megalitycznych, z których hrabstwo słynie (np. Stonehenge). Jakiekolwiek domysły, że jest to dzieło człowieka współczesnego, są z góry skazane na niepowodzenie. Jak przejechać magiczne rondo – wersja pełna[edytuj • edytuj kod] Zauważyć znak drogowy przedstawiony na ilustracji drugiej. Wyłączyć GPS, gdyż w tym przypadku nie powie nam nic sensownego. Powstrzymać emocje. Zatrzymać się, zastanowić się, co znak oznacza, w razie czego sprawdzić w kodeksie drogowym. Policzyć ronda na znaku. Przeżegnać się. Wjeżdżając na rondo nie zamykać oczu. Wykonać manewr cofania, popatrzeć jeszcze raz na znak i upewnić się, którędy chcieliśmy wyjechać. Ponownie najechać na rondo. Zauważyć sposób poruszania się innych samochodów. W miarę możliwości w ułamku sekundy. Jechać nie myśląc o tym, co za chwilę się zdarzy. … Wyjechać z ronda. Zawrócić, i postarać się tym razem nie popieprzyć zjazdów. Zatrzymać się i opanować drżenie rąk i kołatanie serca. Możemy także w triumfalnym geście pokazać Gest Kozakiewicza kierowcom starającym się opuścić magiczne rondo. Jak przejechać magiczne rondo – wersja skrócona[edytuj • edytuj kod] Jest z grubsza biorąc pięć metod, które – z powodu skomplikowanej natury problemu – omówimy tu tylko w ich podstawowych założeniach: Na księdza – Alleluja i do przodu! Na hydraulika – Rura! Na ruską armię – W pierjooood! Na niemiecką armię – Blitzkrieg! Na Freda Flinstone'a – Jaba-daba-duuuuuuuuuuuu! Jak naprawdę przejechać rondo w Swindon[edytuj • edytuj kod] Rondo umowne w Anglii. W tym przypadku przejazd jest o wiele prostszy, wystarczy nie zauważyć tego kółka Rozejrzeć się, czy w pobliżu jest policja. Gdy jest, ronda przejechać się nie da. Cofnąć się i znaleźć sensowny objazd. Może być nawet dwudziestoczterokilometrowy, o ile skorzystamy z autostrady M4[4]. Gdy policja chwilowo wykonuje inne prace[5], można przejechać rondo metodą „na daltonistę”. Ponieważ pięć rond jest tylko wymalowanych białą farbą na ziemi, a jedynie to kółko, które rondem nie jest, ma jakiś realny wymiar cielesny, wjeżdżając na rondo nie zauważamy tych pięciu placków a jedynie coś, co traktujemy jak rondo właściwe[6]. Dalej stosujemy technikę taką, jak na zwykłym rondzie. Mamy przy tym sporo miejsca na ewentualne manewry. Gdy mimo wszystko zatrzyma nas policja, informujemy, że pięć rond ze znaku po prostu nie istnieje. Gdy policjant jednak je widzi, przekonujemy go, że z któregoś z poprzednich samochodów wylała się farba. Słownik pożytecznych wyrażeń[edytuj • edytuj kod] O, kur… O, ja p… What the fuck is this? Chyba blachówę da się uratować… A co ja, slalom gigant uprawiam? Chyba lepiej zawrócę Przydatne numery telefonów[edytuj • edytuj kod] 999 – policja i pogotowie ratunkowe Linki zewnętrzne[edytuj • edytuj kod] Magiczne rondo w Swindon na Google Maps Przypisy ↑ Kół a nie okręgów! ↑ Guide to Swindon ↑ Weird Wiltshire ↑ Grozi to objazdem przez Bristol, więc jednak lepiej się zastanowić… ↑ Na co jest szansa, bo brytyjska policja zajmuje się z reguły nie tym, czym powinna. ↑ Oczywiście znajdujące się między przedrondziem i zarondziem. p • eBudownictwoBudownictwo ogólneBrama • Dom • Drzwi • Elewacja • Komin • Kuchnia • Megality • Mur • Okno • Podłoga • Półpiętro • Schody • Winda • Studnia • Ściana • WieżaBudownictwo komunikacyjneAutostrada (A1, A2, Polskie autostrady) • Droga krajowa • Fotoradar • Koleiny • Miasto zeroemisyjne • Piractwo drogowe • Rondo (Rondo magiczne) • Skrajnia • Ścieżka rowerowa • Ulica • Uspokojenie ruchuUrbanistykaDzielnica • Miasto • Park • Wieś • ZadupieMateriały budowlaneAsfalt • Beton • Cegła • Płyta chodnikowaNauki powiązaneFizyka • Geodezja • Geometria wykreślna • Inżynieria komunikacyjna • Matematyka • Wytrzymałość materiałówLudzie, firmy i organizacjeJan Obrębski • PNIUK DOLKOM • ZRK DOM • Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i AutostradMateriały źródłoweDas Kristallnacht in nomine Dei... • Schody w remoncie (Prolog, 1, 2, 3, 4, Epilog) • Traktat o wyższości budowli murowanych nad grzybami drążonymi • Wykład I z Technologii i Organizacji w Budownictwie p • eMotoryzacjaSamochódMarki samochodówBeskid • BMW • Cadillac • Citroën (CX/C5) • Daewoo (Matiz/Lanos/Tico) • Fiat (125p/126p/126p Bis/500/Cinquecento/Grande Punto/Multipla/Uno/Panda) • Ford (Pinto/T) • Honda Civic • KrAZ • Mazda (323F) • Mercedes-Benz (klasa G/W116/W123/W140) • Nissan Micra • Nysa • Opel (Calibra/Omega) • Peugeot (106/206) • FSO Polonez • Porsche • Renault (Mégane) • Saab • Seat Ibiza • SsangYong (Korando) • Star (20) • Syrena • Škoda (Felicia/Octavia) • Tata Nano • Tesla • Toyota • Trabant • UAZ • Volkswagen (Garbus/Gol/Golf/Polo) • Volvo • Wartburg • Zaporożec • ŻukInne pojazdyAutobus • Bułkowóz • Bus • Dresowóz • Gruchot • Pekaes • Pługopiaskarka • Świniobus • Traktor • Wózek inwalidzki • Wsiobus • Wypasiony furaczJednośladyHulajnoga • Motocykl (żużlowy) • Motor • Rower (Bicykl/Wyczynowy/Romet/Ukraina) • Skuter • TaczkaPrawo, przepisy i takie tamGeneralna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad • Inżynieria komunikacyjna • Kodeks drogowy • Prawo jazdy • Skrajnia • Wojewódzki Ośrodek Ruchu DrogowegoDrogi, nawierzchniai inne odmiany czarnych dziurAsfalt • Autostrada (A1/A2/Polskie autostrady) • Droga krajowa • Koleiny • Rondo (magiczne)
Sędzia sprawozdawca, profesor nauk prawnych Grzegorz Dobrowolski, w uzasadnieniu do wyroku WSA w Gliwicach II SA/GL 888/16 wykazał, że egzaminator Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Częstochowie wymagał od egzaminowanego, wydając mu polecenie jazdy na jego lewą stronę, włączenia lewego kierunkowskazu przed wjazdem na obiekt typu rondo zorganizowany zgodnie z nakazem znaku C-12 "ruch okrężny", wbrew obowiązującej ustawie Prawo o ruchu drogowym. Sąd stwierdził także, że przedłożone jako dowód w sprawie poradniki Grupy IMAGE, z których czerpał swą wiedzę egzaminator, są sprzeczne z obowiązującym prawem. Nic więc dziwnego, że zarówno środowisko WORD jak i wydawca tych poradników publicznie lekceważą wyrok, sąd i sędziego. Wbrew pozorom sprawa nie dotyczy tylko kierunkowskazów, jednego egzaminatora i jednego WORD, gdyż wszystkie WORD od dwudziestu lat posługują się w swojej praktyce prawem korporacyjnym opartym na sprzecznym z prawem międzynarodowym Kodeksie drogowym z 1983 roku i książkach autorstwa Zbigniewa Drexlera, współtwórcy i komentatora tego Kodeksu drogowego, żarliwego krytyka obecnego prawa, co do zasady zgodnego z takimi umowami międzynarodowymi, jak Porozumienia europejskie i Konwencja o ruchu drogowym podpisana w Wiedniu w 1968 roku, których Polska, będąc ich sygnatariuszem, zobowiązała się w roku 1988 roku do ich stosowania i przestrzegania. Część WORD opiera swoje prawo korporacyjne, równie bezprawnie, na tzw. stanowisku Krajowej Rady Audytorów, czyli grupy dyrektorów WORD którzy sami sobie nadali prawo, przy milczącej aprobacie Ministerstwa ds. Transportu (obecnie MIiB), do interpretowania i stanowienia prawa zwyczajowego, obowiązującego w zrzeszonych Ośrodkach. Aby nie zanudzać powiem tylko, że baza pytań egzaminacyjnych jest oparta na wspomnianych poradnikach i weryfikowana pod względem merytorycznym przez dyrektorów i egzaminatorów WORD, co skutkuje tym co orzekł WSA w czekam, kiedy myśląca część kandydatów na kierowców, egzaminowanych przez niedouczonych i bezmyślnych, pomimo wymaganego prawem "wyższego" wykształcenia, egzaminatorów WORD, zakwestionuje oblanie egzaminu z powodu bezprawnego wymagania od nich włączenia kierunkowskazu przed wjazdem na skrzyżowanie na którym droga z pierwszeństwem miała czelność zmienić swój kierunek, a jadący nią nie miał zamiaru jej opuścić lub na niej zawrócić, albo gdy zostanie ukarany za zasygnalizowanie zamiaru zmiany kierunku jazdy, czyli zamiaru opuszczenia drogi po której się porusza w celu wjazdu na drogę podporządkowaną, np. bez kręcenia kierownicą. Ale wróćmy do złożonych i specyficznych budowli drogowych jakimi są skrzyżowania dróg publicznych, których nie wolno mylić ze skrzyżowaniem dróg w rozumieniu zasad ruchu, czyli tym zdefiniowanym w art. 2 pkt 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Nasze prawo o ruchu drogowym, zgodne od dwóch dekad z prawem międzynarodowym, nie dotyczy wprost złożonych i skanalizowanych budowli drogowych lecz ich poszczególnych elementów zdefiniowanych w art. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Budowla drogowa w postaci skrzyżowania (dróg publicznych) skanalizowanego wyspą środkową, w tym budowla typu rondo, to obiekt złożony. Obiekty skanalizowane dowolną co do wielkości i kształtu wyspą środkową lub centralnym placem mogą być zorganizowane albo wg nakazu znaku C-12 "ruch okrężny" (brak segregacji kierunkowej na jego wielopasowych wlotach, a jednokierunkowe jezdnie biegną od wlotów bez końca okrężnie dookoła wyspy lub placu zgodnie ze wskazaniem znaku C-12 stawianym na wszystkich jego wlotach), albo wprost wg ogólnych zasad ruchu, bez jakiegokolwiek związku z "ruchem okrężnym" w rozumieniu dyspozycji znaku C-12 "ruch okrężny", z segregacją kierunkową na wielopasowych wlotach i jednokierunkowymi jezdniami biegnącymi od wlotu w różnych konfiguracjach (odśrodkowo, spiralnie, turbinowo) na wprost od wlotów. Dla zilustrowania obu niezależnych organizacji ruchu przedstawiam rysunek tego samego złożonego obiektu typu rondo zorganizowanego na dwa różne sposoby. Wprost wg ogólnych zasad ruchu (rondo odśrodkowe) z jednokierunkowymi jezdniami biegnącymi obok wyspy środkowej na wprost do wylotów, oraz wg nakazu znaku C-12 "ruch okrężny" z jednokierunkowymi jezdniami biegnącymi od wlotu bez końca dookoła wyspy lub placu. Kierunkowa i okrężna organizacja ruchu nakazana znakiem C-12 Pytanie o obowiązujące zasady ruchu dotyczące budowli typu rondo, to tak jak pytać o zasady ruchu obowiązujące na placach. Odpowiedź na pytanie jak poruszać się na takich złożonych obiektach brzmi banalnie prosto, "Zgodnie z obowiązującym Kodeksem drogowym właściwie co do miejsca na drodze i jego oznaczenia, bez potrzeby wymyślania pozaustawowych zasad i manipulowania prawem". Wszystko okaże się jasne i oczywiste pod warunkiem, że zapomnimy o pozaustawowych wymysłach przysłowiowego małego Kazia, by nie wymieniać z imienia i nazwiska uznanych za autorytety ignorantów i świadomych swych błędów oszustów, który zamiast rozumu i wiedzy posługuje się przysłowiowym "chłopskim rozumem", nazywając go logiką. Zapamiętajmy zatem, że budowla drogowa typu RONDO, to budowla złożona, dla której ani nasze, ani międzynarodowe prawo o ruchu drogowym nie przewiduje żadnych specjalnych zasad ruchu, tak jak to ma miejsce w USA i Wielkiej Brytanii. Z powodu swej złożoności nie może być w całości pod względem zasad ruchu jednym klasycznym skrzyżowaniem, i to niezależnie od zastosowanej na nim organizacji ruchu. Dla niedowiarków nieco teorii: 1. Skrzyżowanie dróg publicznych, to które widzimy każdego dnia poruszając się na drogach publicznych, to budowla drogowa zdefiniowana prawem budowlanym, która nie ma nic wspólnego z określeniem skrzyżowanie w rozumieniu zasad ruchu, które zdefiniowano w art. 2 pkt 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym. 2. Skrzyżowania dróg publicznych dzielą się na skrzyżowania wielopoziomowe (węzły drogowe) i skrzyżowania jednopoziomowe. 3. Jednopoziomowe skrzyżowania dróg publicznych dzielą się na skrzyżowania zwykłe (tradycyjne, zwykle dwóch dróg publicznych, bez elementów kanalizujących ruch) i złożone ze skrzyżowań zwykłych skrzyżowania skanalizowane (wysepka lub pas dzielący jezdnię przynajmniej na jednym z wlotów). 4. Do skrzyżowań skanalizowanych, z powodu skanalizowania ruchu okrągłą lub owalną wyspą, budowaną na środku skrzyżowania zwykłego lub skanalizowanego, zaliczono złożone budowle drogowe typu RONDO, które w znowelizowanych przepisach budowlanych, gdyż tylko w nich jest mowa o RONDACH, mają być zaliczone do osobnej grupy skrzyżowań skanalizowanych wyspą środkową. 5. Zasady ruchu drogowego dotyczące skrzyżowań dotyczą jedynie skrzyżowań zwykłych będącymi elementami skrzyżowań złożonych i skanalizowanych, i to pod warunkiem, że spełnią wymagania definicji skrzyżowania wg art. 2 pkt 10 ustawy Np. zwykłe skrzyżowanie (budowla drogowa) typu T nie będzie skrzyżowaniem w rozumieniu zasad ruchu, po oznakowaniu jednego z jego wlotów znakiem "droga wewnętrzna". Równie ważne jest to by nie dać się zwieść hochsztaplerom i oszustom, i pamiętać, że zgodnie z art. 22 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym ( kierunkowskazy służą do sygnalizowania zamiaru zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu, a nie do wskazywania gdzie, w którą stronę lub w jakim kierunku zamierza się udać kierujący. Określenie kierunek jazdy nie odnosi się do stron świata lub skrzyżowania, a do jezdni i pokrywa się z jej przebiegiem (przebiegiem pasów ruchu, linii krawędziowych lub jej osi). Nie zmierza zmienić kierunku jazdy ten, który nie zamierza zmienia skręcić na jezdni by na niej zawrócić, lub skręcić z niej, by ją opuścić, o czym mówi wprost art. 16 Konwencji o ruchu drogowym, a nasze prawo z powodu zawracania w sposób pośredni. Oczywistym jest, że skręcając z jezdni w lewo lub w prawo się tą jezdnię opuści. Poniżej przedstawiam tą samą budowlę drogową typu rondo co na rysunku 1, zorganizowaną wprost wg ogólnych zasad ruchu, ale tym razem o dwóch pasach ruchu, co rodzi najwięcej kontrowersji i niekończące się od dwóch dekad dyskusje na temat obowiązujących na nich zasad ruchu. Odpowiedź jak na nich jechać jest równie banalna, jak przy obiektach jednopasowych. Dotyczy to zarówno obiektów zorganizowanych wg nakazu znaku C-12, jak i tych zorganizowanych wprost wg ogólnych zasad ruchu z jezdniami biegnącymi na wprost do wylotów. gdyż dodatkowy pas ruchu nie zmienia zasad ruchu, a jedynie poprawia przepustowość i umożliwia omijanie i wyprzedzanie innych kierujących, co na małych obiektach tego typu (jazda po małym łuku i martwe pole w prawym lusterku) powinno być ograniczone do niezbędnego minimum. Obiekty skanalizowane wyspą środkowa lub centralnym placem, niezależnie od ilości pasów ruchu, kształtu, ilości wlotów i zastosowanej organizacji ruchu, NIE SĄ W CAŁOŚCI pod względem zasad ruchu w jednym skrzyżowaniem (art. 2 pkt 10 ustawy Przy "ruchu okrężnym" skręcanie w prawo z okrężnie biegnącej jezdni dozwolone jest tylko i wyłącznie z prawego, tu zewnętrznego pasa ruchu, a jazda okrężnie biegnącą jezdnią ma się od wlotu odbywać, co do zasady, możliwie blisko prawej krawędzi okrężnie biegnącej jezdni (art. 16 ust. 4 ustawy gdyż jazda okrężnie biegnąca jezdnią, nie jest zmianą kierunku jazdy w rozumieniu art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Na obiektach zorganizowanych wprost wg ogólnych zasad ruchu zjazd jest jazdą na wprost z każdego pasa ruchu oznaczonego strzałką kierunkową na wprost, natomiast objeżdżanie centralnej przeszkody wymaga permanentnej zmiany kierunku jazdy w lewo, czyli kolejnego opuszczania jezdni biegnącej na wprost do wylotu w celu wjazdu na tak biegnąca drogę poprzeczną, a zatem skręcania w lewo przy wyspie z włączonym przed zmiana kierunku jazdy lewym kierunkowskazem ( art. 22 ust. 1, ust. i ust. 5 ustawy prd). Skoro można na takim obiekcie znakami drogowymi ustalić pierwszeństwo na jednym z kierunków, to nic nie stoi na przeszkodzie, by znakami podporządkować na nim wszystkie wloty, gdyż różnica polegać będzie jedynie na innej regulacji pierwszeństwa przejazdu. Znaki A-6 jednoznacznie potwierdzają, że taki obiekt jest zespołem skrzyżowań i ewentualnie zjazdów. Dodawanie na takich obiektach znaków C-12 do znaków A-7 przy pasach ruchu biegnących na wprost do wylotów to całkowite bezprawie i zagrażająca BRD trwająca od 2005 roku patologia. Jeżeli wierzyć w to, że wszystkim zależy na życiu i zdrowiu chociażby jednego człowieka, to dziwnym jest, że nikogo nie martwi, że statystycznie na bezpiecznych obiektach typu rondo, niestety także dzięki naukom WORD i wiary zarządców dróg publicznych w geniusz dyrektorów WORD i sekretarzy Regionalnych Rad BRD, statystycznie co miesiąc ginie na nich jeden człowiek, a pięćdziesiąt osób zostaje rannych. Warto mieć świadomość, że to w ciągu 10 lat więcej ofiar niż w smoleńskiej tragedii. Do tego należy dodać brak wiedzy czym jest kierunek jazdy oraz, że kierunkowskazy, wbrew naukom WORD nie służą do wskazywania kierunku lub strony skrzyżowania na która zamierza się udać kierujący, także na skrzyżowaniach na których droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek, oraz że jazda drogą z pierwszeństwem nie nadaje kierującemu żadnych innych przywilejów poza pierwszeństwem przed nadjeżdżającym na skrzyżowaniu z prawej strony. Tym, którzy widząc załączone do opracowania rysunki nadal uważają, że obiekt typu rondo to pod względem zasad ruchu w całości jedno zdefiniowane ustawą (art. 2 pkt 10 prd) jedno skrzyżowanie na wlotach którego nie mogą stać samotne znaki A-7, proponuję najpierw na obu obiektach rozsunąć wloty, tak by stworzyć większe powierzchnie akumulacji ruchu. To pod względem zasad ruchu jest to ten sam obiekt co z kanalizującą okrągłą wyspą środkową, tyle tylko, że z dłuższymi odcinkami jezdni pomiędzy narożnymi skrzyżowaniami zwykłymi (większe powierzchnie akumulacji). Wtedy powstanie znana wszystkim złożona budowla zwana skrzyżowaniem dróg publicznych z rozsuniętymi wlotami i centralną wyspą, zwykle kierowana sygnalizacją świetlną, co pokazano poniżej. Jak wspomniano wcześniej Prawo o ruchu drogowym nie dotyczy bezpośrednio złożonych obiektów, a jedynie opisanych prawem ich poszczególnych elementów. Kierujący nie widzi skrzyżowań z lotu ptaka, czyli tego co my na przedstawionych rysunkach,. Pokonuje je zgodnie z obowiązującym Kodeksem drogowym właściwie co do miejsca na drodze i jego oznaczenia. Po włączeniu sygnalizacji świetlnej będzie to dokładnie taki sam kierowany sygnalizacja świetlna obiekt jak przy pierwszeństwie na jednym z kierunków, gdyż nie będą mieć wtedy znaczenia znaki regulujące pierwszeństwo przejazdu. Pasy ruchu nadal będą biegły zgodnie ze wskazaniem strzałek P-8 na jezdni na wprost do wylotów, a nie jedynie okrężnie, nawet gdy nie zostaną wyznaczone, tak jak to wskazują strzałki na znaku C-12 przy obowiązującej organizacji ruchu "ruch okrężny", co pokazano poniżej. Oba obiekty pod względem zasad ruchu są identyczne Ryszard Roman Dobrowolski
Przejścia naziemne wykończą sklepy w Centrum? Pytamy sprzedawców Rondo Dmowskiego zostało przebudowane w ramach projektu Nowe Centrum Warszawy. Aktualnie, przechodząc przez centrum Warszawy nie trzeba już schodzić do podziemi. Od 13 maja wokół ronda Dmowskiego działają cztery nowe przejścia dla pieszych, którymi można łatwo wejść odnowione przystanki tramwajowe oraz trzy przejazdy rowerowe. Jak zmieniło się rondo Dmowskiego? Spis treściJakie jest nowe rondo Dmowskiego?Nowe ścieżki rowerowe w okolicy ronda DmowskiegoWykonawca nowego ronda DmowskiegoFilm z otwarcia przejść dla pieszych na rondzie DmowskiegoJak dojechać do ronda Dmowskiego? Jakie jest nowe rondo Dmowskiego? Nowe naziemne przejścia przez Marszałkowską powstały na wysokości ulic Widok i Nowogrodzkiej, a przez Aleje Jerozolimskie na wysokości Parkingowej i Poznańskiej. Przejściami steruje sygnalizacja świetlna, której praca została skoordynowana z działaniem pozostałych świateł w sąsiedztwie. Nowe przejścia dla pieszych, z azylami między jezdniami prowadzą na przedłużone i poszerzone przystanki tramwajowe długości 66 m. Są one teraz dostępne dla osób mających trudności w poruszaniu się. Nie ma konieczności korzystania z przejść podziemnych, żeby zmienić środek komunikacji, którym się poruszamy. Czy w takim razie przejścia podziemne pod rondem Dmowskiego znikły? Otóż nie, bo mieszczą się w nich liczne sklepy i punkty usługowe. Przejście to prowadzi też do wejścia do stacji Metro Centrum. Także wszyscy, którzy są sentymentalnie związani z podziemiami pod rondem Dmowskiego, mogą spać spokojnie. Ponadto, wokół ronda i na jego płycie posadzono aż 2/3 hektara zieleni, w tym 56 drzew. To pierwszy etap transformacji zbiegu ulic Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich i ważny element programu Nowe Centrum Warszawy. Do tej pory miejsce było dostępne wyłącznie przez przejścia podziemne. Dla osób starszych, opiekunów z małymi dziećmi w wózkach, czy wszystkich, którzy mieli trudność w poruszaniu się, przystanki tramwajowe były często po prostu niedostępne. Od dziś pokonanie Al. Jerozolimskich czy ul. Marszałkowskiej zajmie kilka chwil. To rewolucja w samym sercu stolicy – podkreślił Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, podczas piątkowego otwarcia ronda w nowej odsłonie. Autor: UM Warszawa Rondo Dmowskiego - przy obu zebrach przez ul. Marszałkowską i Al. Jerozolimskich powstały przejazdy rowerowe Nowe ścieżki rowerowe w okolicy ronda Dmowskiego Zmiany na rondzie dotyczą nie tylko przejść dla pieszych i zmian w przystankach komunikacji miejskiej, ale również powstania nowych dróg rowerowych. Przy obu zebrach przez ul. Marszałkowską i tej po zachodniej Al. Jerozolimskich powstały przejazdy rowerowe, które połączyły oddzielone odcinki trasy rowerowej wzdłuż ulicy Marszałkowskiej oraz wypełniły brakujący odcinek aż do Świętokrzyskiej. Dodatkowo wokół ronda stanęło kilkadziesiąt nowych stojaków rowerowych. Teraz rowerzyści mogą bezpiecznie przejechać przez centrum miasta, bo mają zapewnioną ciągłość trasy rowerowej np. dzięki fragmentowi, który powstał po północno-zachodniej stronie ronda od wysokości ul. Widok do ul. Poznańskiej. Dzięki przebudowie skrzyżowania ul. Marszałkowskiej z ul. Nowogrodzką cykliści mogą jechać rowerem w każdym kierunku. Wykonawca nowego ronda Dmowskiego Za przebudowę ronda Dmowskiego w samym centrum stolicy odpowiadała firma Balzola, która realizowała również prace związane z przebudową al. Jana Pawła II i ronda Czterdziestolatka. Koszt inwestycji to około 11 mln 42 tys. zł brutto. Film z otwarcia przejść dla pieszych na rondzie Dmowskiego Jak dojechać do ronda Dmowskiego?
Któż by uwierzył, że na Górnym Śląsku, w otoczeniu kopalń, może znajdować się tak niezwykłe miejsce. Położona nieopodal pięknego pałacu Borynia w Jastrzębiu-Zdroju winnica Laguna swoim wyglądem przypomina raczej morawskie regiony winiarskie niż górnicze krajobrazy. To królestwo Lecha Sikory, restauratora, który z pasji do wina stworzył to miejsce. Jego wyroby docenia cała Polska. Ostatni medal winiarz ze Śląska zdobył zaledwie kilka dni temu! Lech Sikora, właściciel winnicy Laguna w Jastrzębiu-Zdroju, wytwarza wina od 2004 roku. Jednak w pierwszych latach bazował na owocach kupowanych. Podróże do krajów słynących z produkcji tego trunku, chęć rozwijania pasji, a także motywacja ze strony znajomych, skłoniły go do spróbowania swoich sił w uprawie winorośli. Miałem trochę pola w Boryni, była to 20-arowa działka. Wykonałem badania gleby, odczyn pH okazał się odpowiednio wysoki - opowiada nasz rozmówca. Zobacz także Katowice integrują. Już w sobotę polsko-ukraiński piknik rodzinny W Katowicach "wyrósł" kieszonkowy park... z tekstyliów! Współtwórcą firma ze Śląska Historyczny dzień w Bytomiu. Z mapy miasta zniknie najkrótsza linia tramwajowa w Europie Korzystając z porad doświadczonych plantatorów, jastrzębianin dobrał więc - odpowiednie dla klimatu, odporne na choroby - odmiany winorośli, i posadził. Zaczynał od 350 krzaków. Był rok 2006. Po trzech latach uznał, że areał jest zbyt mały. Dokupił ziemi, w wyniku czego dziś winnica zajmuje cały hektar. Winiarz ze Śląska: żeby wino było dobre, trzeba się trochę "pobawić" Znajdziemy tu czerwone i białe winorośle, odmian rondo, regent, riesling, pinot noir, dornfelder, merlot, acolon czy cabernet. Każda ma swój smak, specyfikę. I różnie owocuje, w zależności od roku. Duża różnorodność odmian pozwala wino kupażować (mieszać różne odmiany), dla uzyskania pożądanego trunku. Także jest trochę zabawy, aby wino było dobre w końcowym etapie – mówi jastrzębianin. Pracy przy uprawie jest sporo. Winiarz ze Śląska przyznaje, że w naszym klimacie, w którym nie ma za dużo dni słonecznych, za to zdarzają się przymrozki w sezonie, trzeba wykazać się wiedzą, by winne grona zgromadziły odpowiednią ilość cukru. Dość powiedzieć, że konieczna jest kontrola ilości owoców na krzakach. W lipcu część niedojrzałych jeszcze owoców trzeba usunąć. Zbyt duża ilość grona powoduje mniejszą koncentrację cukru. Trzeba próbować, rok w rok robić notatki, żeby pamiętać. Wszystko trzeba zapisywać – śmieje się. Winobranie trwa zwykle od końca sierpnia do połowy listopada, w zależności od odmiany. Dosyć kapryśna pogoda sprawia, że zbiory każdego roku są inne. Wspomnienia winiarza ze Śląska: "Winiarnia? Przecież tu są kopalnie!" Zakładając winnicę Lech Sikora wierzył w powodzenie przedsięwzięcia, choć nie ukrywa, że spotykał się z różnymi reakcjami ludzi: „Szaleniec, wariat. Niech się bawi w pasjonata”. Głosy powątpiewania nie dziwią, zwłaszcza, że mówimy o uprawach w mieście kojarzącym się z kopalniami. Po dwóch latach ktoś z nich przyjechał do mnie i popatrzył z uznaniem, że faktycznie coś z tego wychodzi. Zobaczył glebę, docenił jej potencjał – wspomina. Winnica Laguna. Wina z Jastrzębia-Zdroju docenia cała Polska Ale wina z Laguny doceniają też znawcy. Wino czerwone La luna zajęło pierwsze miejsce w kategorii win młodych podczas Święta Polskiego Wina w 2012 roku w Zakrzowie – Gogolinie. Wino Borynia zajęło drugie miejsce wśród win czerwonych dojrzałych na tej samej imprezie. Z kolei wino czerwone Regent rocznika 2013 zdobyło złoty medal VII Ogólnopolskiego Konkursu Win Winobranie 2016 w Zielonej Górze. To największe święto wina w Polsce. Wino Motyle 2021 z Jastrzębia-Zdroju ze srebrnym medalem w Jaśle! Ostatni sukces jastrzębskiej winiarni to świeża sprawa, zaledwie sprzed tygodnia. W sobotę 16 lipca 2022 roku decyzją jury srebrny medal w kategorii polskich win półwytrawnych i półsłodkich w IX Konkursie Polskich Win w Jaśle zdobyło wino Motyle 2021. Winiarz z Jastrzębia-Zdroju: najlepsza butelka wina wciąż przed mną Sukcesy cieszą i napędzają Lecha Sikorę do dalszej pracy. Pamiętam smak i zapach pierwszego wina z własnej winorośli, choć było to 10 lat temu. Mam jednak nadzieję, że najlepsza butelka wina wciąż przede mną – mówi. Śląsk, miasto kopalń, idealny do uprawy winorośli Podobnych zapaleńców do Lecha Sikory jest więcej na Górnym Śląsku. Spotykają się, wymieniają doświadczeniami. Część winiarzy, w tym nasz bohater, założyli nawet Śląskie Stowarzyszenie Winiarzy. Udowadniają, że Górny Śląsk, powszechnie kojarzony z węglem i ciężkim przemysłem, jest idealnym miejscem do uprawy winorośli. Wieki temu było tu wiele winnic – mówi Lech Sikora. Jak widać tradycja się odradza, a miłośników wytwarzania domowego wina przybywa. Początkującym winiarzom jastrzębianin podpowiada, że z jasnych odmian najlepszy jest solaris, a z czerwonych rondo regent. Wiedzieliście, że w górniczym mieście na Śląsku prężnie rozwija się winnica? Z Lechem Sikorą rozmawialiśmy już w 2017 roku. Zobaczcie, jak wówczas wyglądała winnica Laguna: Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.
Skrzyżowanie o ruchu okrężnym, czy z ruchem okrężnym, a może jednak rondo? "Ruch okrężny" jako rozwiązanie komunikacyjne znany jest na świecie od ponad wieku. W polskim prawie "ruch okrężny" zagościł w 1959 roku w postaci znaku nakazu IIB-3, będącym wprost obecnym znakiem C-12 i znakiem D,3 wg Konwencji wiedeńskiej o znakach i sygnałach drogowych. Mówiąc o "ruchu okrężnym" w rozumieniu organizacji ruchu drogowego, a nie w rozumieniu potocznym, posługujemy się trzema określeniami. Jedno to "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" występujące w rozporządzeniu w sprawie znaków i sygnałów drogowych z 31 lipca 2002 roku (nazwa znaku ostrzegawczego A-8) i w art. 24 ustawy Prawo o ruchu drogowym z dnia 20 czerwca 1997 roku, w związku z pozwoleniem na wyprzedzanie pojazdów silnikowych. Drugie określenie to podobnie brzmiące "skrzyżowanie z ruchem okrężnym" które jest bez żadnych podstaw używane zamiennie z tym pierwszym w załącznikach do rozporządzenia "220", czyli w tzw. "czerwonej książeczce". Znalazło się ono także w oficjalnym tłumaczeniu na język polski Konwencji wiedeńskiej o ruchu drogowym, będąc wprost odpowiednikiem naszego "skrzyżowania o ruchu okrężnym". Oba określenia bezpośrednio związane z zasadami ruchu drogowego, są w jedynie potocznym rozumieniu ich znaczenia są bezpodstawnie utożsamiane z określeniem RONDO, o którym nie ma ani jednego słowa zarówno w naszym krajowym, jak i międzynarodowym prawie o ruchu drogowym. Nie ma gdyż RONDO to nazwa okrągłej lub owalnej budowli drogowej, czyli obiektu budownictwa drogowego o którym jest mowa jedynie w aktach wykonawczych do ustawy Prawo budowlane, a nie Prawo o ruchu drogowym. W ustawie Prawo o ruchu drogowym, w związku z zasadami ruchu, w art. zdefiniowano określenie "skrzyżowanie" jako nazwę miejsca na drodze (art. w którym krzyżują się ze sobą w jednym poziomie zwykle dwie drogi posiadające jezdnie (art. tworząc ze sobą wspólne powierzchnie będące jego integralną częścią i warunkiem koniecznym dla nazwania takiego miejsca SKRZYŻOWANIEM w związku z obowiązującymi w tym miejscu zasadami ruchu. Nie ma tu ani jednego słowa o wyspach, placach czy RONDACH. Poza "skrzyżowaniami" w rozumieniu zasad ruchu mamy także "skrzyżowania dróg publicznych", które nie są miejscami na drodze rozumianej wg art. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym, lecz budowlami (obiektami budownictwa drogowego) z którymi spotykamy się poruszając się na drogach publicznych. Te budowle mogą być proste (jedno skrzyżowanie pod względem zasad ruchu) lub rozbudowane, złożone z wielu takich skrzyżowań. W ustawie o drogach publicznych "skrzyżowania dróg publicznych" (brak definicji legalnej) podzielono na jednopoziomowe i wielopoziomowe, a w przepisach wykonawczych do ustawy Prawo budowlane te jednopoziomowe skrzyżowania dróg publicznych podzielono jeszcze na zwykłe i skanalizowane, zaliczając do tych drugich RONDA, jako skanalizowane wyspą środkową. RONDEM jest zatem, poza okrągłym lub owalnym placem, w świetle prawa budowlanego także "jednopoziomowe skrzyżowanie dróg publicznych skanalizowane wyłączoną z ruchu okrągłą lub owalną wyspą środkową" o nieokreślonej, zależnej od jego oznakowania, organizacji ruchu. Definicja legalna "skrzyżowania" w rozumieniu budowli znalazła się w w akcie wykonawczym do ustawy Prawo budowlane, a dokładnie w rozporządzeniu w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie z 1999 roku. Wg niego "skrzyżowanie" [popr. "jednopoziomowe skrzyżowanie dróg publicznych"] - jest to przecięcie lub połączenie dróg [popr. publicznych] na jednym poziomie, zapewniające pełną lub ograniczoną możliwość wyboru kierunku jazdy. Nie ma tu mowy o wyłączeniach, drogach gruntowych, strefach zamieszkania czy wspólnych powierzchniach, gdyż nie ma tu mowy o zasadach ruchu, a o budowlach. Takim skrzyżowaniem może być zarówno pojedyncze przecięcie lub połączenie dróg będące pod względem zasad ruchu w całości jednym skrzyżowaniem lub tylko zjazdem, jak i obiektem złożony z kilku takich pojedynczych skrzyżowań dowolnie zlokalizowanych względem siebie, jak np. skrzyżowanie o przesuniętych czy rozsuniętych wlotach, a także w formie placu lub obiektu z wyłączoną z ruchu wyspą środkową. Ani w polskim, ani w obowiązującym Polskę prawie międzynarodowym dotyczącym zasad ruchu drogowego nie ma przyzwolenia na traktowanie jakiegokolwiek złożonego obiektu budownictwa drogowego w postaci jednopoziomowego skrzyżowania dróg publicznych, w całości jak jednego SKRZYŻOWANIA. Nie ma też dla takiego obiektu żadnych specjalnych zasad ruchu, tak jak ma to miejsce np. w USA czy Wielkiej Brytanii. Nie wolno mylić "skrzyżowania" w rozumieniu zasad ruchu ze "skrzyżowaniem" w rozumieniu obiektu budownictwa drogowego i bezprawnie uznawać złożony obiekt typu RONDO pod względem zasad ruchu w całości jedno SKRZYŻOWANIE w rozumieniu art. ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tak czy inaczej nie ma żadnych podstaw prawnych, by używać określenia RONDO do opisu obowiązujących zasad ruchu drogowego. Można na konkretnym obiekcie typu RONDO, jakich wiele na naszych drogach, uwzględniając jego organizację ruchu zależną od jego oznakowania, podać jak należy się na nim poruszać pamiętając, że jedynymi prawnie obowiązującymi zasadami ruchu są te opisane ustawą Prawo o ruchu drogowym, które co do zasady od 1997 (ustawa) i 2002 roku (rozporządzenie w sprawie znaków drogowych) są zgodne z Porozumieniami europejskimi i Konwencją wiedeńską o ruchu drogowym. Wróćmy więc do zasad ruchu. Ponieważ tylko na "skrzyżowaniu o ruchu okrężnym" (art. wolno kierującemu wyprzedzać pojazdy silnikowe, nawet wtedy gdy jest ono niekierowane, istotną staje się wiedza czym w rozumieniu zasad ruchu jest "skrzyżowanie o ruchu okrężnym". Wiemy już, że wbrew potocznemu rozumieniu opisowego określenia "skrzyżowanie o ruchu okrężnym", nie jest nim ani obiekt typu RONDO bez względu na obowiązująca na nim organizacją ruchu, ani żaden inny obiekt, nawet wtedy gdy jest zorganizowany wg zasad "ruchu okrężnego" w rozumieniu zasad ruchu. Określenie "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" rzeczywiście oznacza "skrzyżowanie" na którym obowiązuje "ruch okrężny", ale nie w potocznym rozumieniu zarówno słowa "skrzyżowanie jako RONDA" jak i "ruchu okrężnego" jako jazdy dookoła okrągłej wyspy RONDA bez związku z obowiązującą na tym obiekcie organizacją ruchu. Określenie "skrzyżowanie o ruchu okrężnym" jest określeniem w związku z zasadami ruchu. "Skrzyżowanie" to nie to będące w całości obiektem budownictwa drogowego, a wlotowe "skrzyżowanie" w rozumieniu zasad ruchu zdefiniowane w art. prd, na którym kierujący wjeżdża na zorganizowany wg zasad ruchu okrężnego obiekt w formie dowolnego placu lub skanalizowanego wyłączoną z ruchu wyspą środkową o dowolnym kształcie i wielkości. Powiadamia go o tym znak C-12 "ruch okrężny". Dzięki niemu wie też, że ma obowiązek poruszać się zgodnie ze wskazaniem strzałek na tym znaku oraz o tym, że, nawet gdy nie wyznaczono pasów ruchu na obiekcie na który wjeżdża jego jednokierunkowa jezdnia, a zatem i jej podłużne pasy (ruchu) biegną okrężnie dookoła wysp lub placu o dowolnym kształcie i wielkości, a nie na wprost do przeciwległych wylotów. Dziś "ruch okrężny" jest tylko jedną z wielu możliwych organizacji ruchu takich złożonych obiektów. Poza "ruchem okrężnym" są one organizowane także wprost wg ogólnych zasad ruchu, czyli z kierunkową segregacja ruchu na wlotach i pasami ruchu biegnącymi w różnych konfiguracjach, np. odśrodkowo lub spiralnie na wprost do przeciwległych zjazdów, co nie ma nic wspólnego z "ruchem okrężnym" w rozumieniu dyspozycji znaku C-12. Mogą mieć one ustalone znakami pierwszeństwo na jednym z kierunków lub mieć podporządkowane wszystkie wloty. Niestety w Polsce na tak zorganizowanych obiektach, bez żadnych podstaw, wbrew obowiązującemu od 2002 roku prawu, do znaków A-7 "ustąp pierwszeństwa" dodawane są znaki C-12 "ruch okrężny" (nie mylić z uprawnionym dodawaniem znaku A-7 do znaku C-12 w celu regulacji pierwszeństwa na wlotach obiektów zorganizowanych wg zasad "ruchu okrężnego" - § rozp. w/s znaków) pomimo, że tak zorganizowane obiekty nie mają nic wspólnego z tą organizacją ruchu. Dzieje się tak dlatego, że niektórzy nie raczyli zauważyć, że od 2002 roku znak C-12 przestał być już wbrew Konwencji wiedeńskiej jedynie znakiem nakazu kierunku jazdy z prawej strony okrągłej wyspy środkowej ronda. Mamy wówczas dwie wzajemnie wykluczające się organizacje ruchu na jednym obiekcie. Wg jednej pasy ruchu i jezdnia biegną jedynie okrężnie, a wg drugiej na wprost do wylotów, co jest praprzyczyną niekończących się dyskusji o rondach, ruchu okrężnym, skrzyżowaniach o ruchu okrężnym, strzałkach na wlotach i sygnalizowaniu swoich zamiarów, także na skrzyżowaniach dróg publicznych na których droga z pierwszeństwem zmienia swój kierunek. Poniżej pokazano przykład zagospodarowanego na cele publiczne placu, czym się różni od wyłączonej z ruchu niedostępnej publicznie wyspy, na którym ruch drogowy jest zorganizowany wg zasad "ruchu okrężnego" w rozumieniu dyspozycji znaku C-12. Istotą tej organizacji ruchu jest biegnąca od wlotu jednokierunkowa jezdnia która dalej biegnąc okrężnie dookoła wyspy lub placu zmienia swój kierunek łącząc się z samą sobą na wlocie. Dzięki temu kierujący jadąc nią nie zmienia kierunku jazdy w rozumieniu art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym, aż do momentu jej opuszczenia, czyli skrętu z niej w prawo na dowolnym wylocie. Skoro jezdnia biegnie jedynie okrężnie to i jej podłużne pasy, czyli pasy ruchu, nawet jak nie zostały fizycznie wyznaczone lub są nieczytelne, biegną też jedynie okrężnie, co powinno być dla każdego oczywistym. Na tej jezdni kierujący ma obowiązek poruszać się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, co do zasady, możliwie blisko jej prawej krawędzi (art. prd), o czym powiadamia go znak C-12 "ruch okrężny". Reszta to już wprost zapisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Na zdjęciu powyżej pokazano "skrzyżowanie o ruchu okrężnym", czyli wlotowe "skrzyżowanie" w rozumieniu zasad ruchu (art. 2 ust. 10 prd) dowolnego co do wielkości i kształtu złożonego obiektu budownictwa drogowego (placu lub skanalizowanego wyłączoną z ruchu wyspą środkową skrzyżowania dróg publicznych) zorganizowanego wg zasad "ruchu okrężnego" . Tym obiektem jest prostokątny plac Pułaskiego w Olsztynie, z przystankami komunikacji miejskiej i miejscami postojowymi dla samochodów, i budynkiem użyteczności publicznej na centralnym placu. Nie widać pozostałych wlotów, a więc i tego kto kiedy i którym wlotem wjechał na plac i ile razy z jakiegoś powody zdążył go objechać. Nie ma to żadnego znaczenia, gdyż "ruch okrężny" to jedynie okrężny przebieg jednokierunkowej jezdni na której wszyscy poruszają się równolegle względem siebie, dzięki czemu na wylotach nie ma nadjeżdżających z prawej strony, co poza wyeliminowaniem niebezpiecznych lewoskrętów jest ideą tego rozwiązania komunikacyjnego. Identyczne zasady obowiązują na WSZYSTKICH OBIEKTACH zorganizowanych wg zasad "ruchu okrężnego", w tym na najpopularniejszych typu RONDO, włącznie z tak zorganizowanym MINI RONDEM.
jest nim także rondo